Szczegóły wydarzenia
Płock. Muzeum Żydów Mazowieckich coraz bliżej

Niewiele brakuje do rozpoczęcia adaptacji zabytkowej synagogi przy Kwiatka 7 w Płocku na muzeum. Ratusz planował początkowo wystawić budynek na sprzedaż na wolnym rynku. Zgodził się jednak na jej użyczenie stowarzyszeniu Synagoga Płocka, by zorganizować tu Muzeum Żydów Mazowieckich. Stowarzyszenie ma już gotową dokumentację i komplet pozwoleń do budowy.

    Projekt współfinansowany będzie w ramach Regionalnego Programu Operacyjnego Województwa Mazowieckiego 2007-2013 pod hasłem "Wykorzystanie walorów naturalnych i kulturowych dla rozwoju turystyki i rekreacji". Otwiera listę rankingową, na której znalazły się 52 złożone wnioski o łącznej wartości 403 mln zł.

    Całkowity koszt adaptacji zabytkowej bożnicy na muzeum został oceniony na 9 mln zł. Zgodnie z dyrektywami unijnymi, dofinansowanie stanowi 75 proc. całej sumy. Stowarzyszenie może więc zyskać ok. 7,7 mln zł. I zapewne je otrzyma, bo właśnie zebrało brakujące 1,3 mln zł. Do stowarzyszenia weszli szefowie dużych płockich firm: Naftoremontu, Turbudu, płocki oddział Zakładów Remontowych Energetyki Warszawa, Polimex-sices, a także sam Polimex i firma Wereszczyński. Zagwarantowali oni wykonanie robót za brakującą kwotę, co oznacza, że aranżacja finansowa przedsięwzięcia jest prawie gotowa. Prawie, bo choć te milionowe kroki są za stowarzyszeniem, to brakuje jeszcze kilku formalności.

    Stowarzyszenie podpisało umowę o współpracy z Fundacją Ochrony Dziedzictwa Żydowskiego. W ramach zawartej umowy, Fundacja ma udzielić merytorycznego wsparcia realizowanemu przez stowarzyszenie projektowi "Adaptacja byłej Bożnicy przy ul. Kwiatka 7 w Płocku na Muzeum Żydów Mazowieckich".

    - Wspólnie ze Stowarzyszeniem planujemy działania w tym zakresie, skierowane do płocczan. Chcielibyśmy zorganizować warsztaty dotyczące historii i kultury polskich Żydów. A także innych sfer ich życia, jak: język, religia, taniec, może także kuchnia - opowiada Marcin Bartosiewicz. - Do prowadzenia ich zaprosimy specjalistów. Warsztaty z pewnością nie będą nudne, ani nadmiernie akademickie. Ich częstotliwość zależy od stopnia zainteresowania płocczan i możliwości naszych organizacji.

    W ramach współpracy Stowarzyszenia i Fundacji, ta ostatnia będzie sprawować nadzór nad tym, czy prace związane z odbudową synagogi i jej adaptacją na muzeum przebiegają zgodnie z wytycznymi żydowskiego prawa religijnego. Według nich, budynek dawnej synagogi nie może być wykorzystywany m.in. jako dyskoteka, rzeźnia, toaleta publiczna czy kościół. Fundacja Ochrony Dziedzictwa Żydowskiego będzie również promowała działalność Muzeum Żydów Mazowieckich, m.in. za pośrednictwem należących do niej portali internetowych.

    - Bo jak najbardziej jest co promować - przyznaje Marcin Bartosiewicz. - Stowarzyszeniu należy się ogromny szacunek i podziękowanie za pracę, jaką wykonuje. Społeczność żydowska w kraju jest niewielka, a ma przecież na głowie 1,2 tys. cmentarzy i 300 synagog. Inicjatywy organizacji lokalnych, takich jak Stowarzyszenie, pomagają społeczności żydowskiej w dążeniu do pełnego upamiętnienia dziedzictwa żydowskiego w Polsce.

    Rzecznik Fundacji podkreśla istotność faktu, że Stowarzyszenie nie poprzestaje na wyremontowaniu bożnicy, ale pragnie zbudować tam muzeum.

    - To wydarzenie bardzo ważne nie tylko w skali ogólnopolskiej; grupa lokalnych entuzjastów, praktycznie bez wsparcia instytucjonalnego, tworzy projekt remontu i adaptacji synagogi, na własną rękę pozyskuje środki i partnerów. Mogłoby to być przykładem do naśladowania dla wielu organizacji pozarządowych w kraju i za granicą - komentuje Marcin Bartosiewcz. - Warto zaznaczyć, że w kraju nie ma jeszcze wielu muzeów o takiej skali poświęconych Żydom. Istnieją lokalne - np. w Krakowie, Szydłowcu, Tykocinie czy Łęcznej. Ale większość z nich ma charakter lokalny, ograniczony do miasta i najbliższej okolicy. Placówki obejmujące większy obszar dopiero powstają. Są wśród nich Muzeum Historii Żydów Polskich w Warszawie, Muzeum Żydów Galicyjskich w Sanoku i właśnie Muzeum Żydów Mazowieckich w Płocku.

    Fundacja Ochrony Dziedzictwa Żydowskiego regularnie organizuje spotkania młodych ludzi pochodzenia żydowskiego ze Stanów Zjednoczonych i Izraela z ich polskimi rówieśnikami.

    Według Marcina Bartosiewicza, powstanie płockiego muzeum może sprawić, że odwiedzający Polskę Żydzi, zwiedzając najważniejsze miejsca związane z ich historią - np. w Warszawie czy Krakowie - na mapie swojej trasy umieszczą również Płock.

 

http://www.jewish.org.pl/index.php/pl/wiadomopci-mainmenu-57/2490-psock-muzeum-mydazowieckich-coraz-bliiej.html


Źródło: jewish.org.pl